poniedziałek 05 2021

 NOWY JEDWABNY SZLAK?


To, co dzisiaj powiem ma związek z nieustającą walką o władzę, wpływy i pieniądze we wspominanym w poprzednim wpisie „mazurskim miasteczku”.
Dobrze, powiedzmy wprost: w Olecku. Miejscu, które za wszelką cenę chce przerobić część substancji miejskiej w wielką żwirownię. Po co? Od kilku lat wiadomo, że po to, by wybudować przy udziale tego kruszcu rodzaj infrastruktury łącznika Olecko – Raczki. A co niby takiego ciekawego w tych Raczkach? Via Baltica. Autostradowa trasa łącząca republiki bałtyckie, czyli Litwę, Łotwę i Estonię z południem Europy. Powie ktoś: wielki raban o mało znaczące państewka. Kombinując lokalnie można powiedzieć – TAK! Ale tym się różni wspomniane „kombinowanie” od szerszego myślenia, że to pierwsze jest zaściankowe, to drugie uniwersalne. Otóż proszę Państwa właśnie podpisano memorandum o budowie tunelu kolejowego pomiędzy Tallinem i Helsinkami. Skąd pieniądze? 70 procent od… Chińczyków, 30 procent od Unii.  Po co Chińczykom tunel pod Zatoką Fińską? Po to, by zrealizować jeden z pomysłów na nowy Jedwabny Szlak. Prowadziłby morską trasą północną do jednego z portów norweskich. Potem koleją do Helsinek, tunel, Tallin i Via Baltica.

              Rozumiem, że tego typu informacje znalazły się już w kilku portalach i portalikach oleckich. Nie? Cóż za niedopatrzenie! Czy teraz lepiej cni olecczanie rozumiecie dlaczego walka o wpływy i przyszła kasę nie będzie łagodnieć, ale wręcz przeciwnie, zaostrzy się jak diabli?

PS. To oczywiście tunel pod kanałem La Manche, lub jak kto woli Angielskim. Opisywany będzie dwa razy dłuższy.

M.Z.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz