WRACAM DO OLECKA
Na FB na swoim profilu zamieściłem dwa wpisy. Obydwa dotyczą internetowej "sesji" Rady Miasta. Stało się to, czego się obawiałem: buntownicy są nie tylko słabi, ale dodatkowo chwalą się tym pod niebiosa!
Oto rzeczone wpisy:
Problem bardzo istotny - ale nie bardzo wiem jak go ubrać w słowa. Czytam jeszcze przed południem, że w tym coraz mniej kochanym Olecku burmistrz
zwołał posiedzenie rady dotyczące jego odwołania od nie wyrażonego
votum zaufania. Ten przejaw dzikiego buntu obrażonego
Jaśnie Pana poszedł nawet jako pozew do WSA, zupełnie nie mam pojęcia dlaczego, przewijają się takie wątki, że skoro może, to zrobił co zrobił. Zupełnie jak w powiedzeniu dlaczego pies liże się po tych tam… Posiedzenie zdalne, internetowe i
bez udziału publiki. Być
może nawet ta informacja podana była
jakoś bardziej przewrotnie, w końcu
posiedzenia rady zwołuje jej przewodnicząca. Ale mniejsza, wiadomo o co chodzi. Klasycy
marksizmu-leninizmu pewnie zacierają ręce, jak widać rację miał ten czerwony mędrzec,
który postawił tezę, że im socjalizm żywszy
tym ostrzejsza walka klasowa. Reszty nie da się
opowiedzieć ani w języku prawnym, ani zgrabnej żonglerce słowami. Po prostu pewien gość chce resztę świata wziąć ostro za mordę. A to z kolei oznacza, że albo przymus bezpośredni okazał się nieskuteczny, albo tak skuteczny, że teraz leżących wypada dobić
jakimś ciosem litości. I ze łzami w oczach pochylić się nad trupami… W każdym razie dzieje się i to na ostro. Jak portale i portaliki
zrelacjonują przebieg „sesji” – nie mam pojęcia. Może po prostu nabiorą wody w usta i szlus? Czy gdziekolwiek pojawi się próba zdiagnozowania co ten szaleniec na tronie wyprawia i
jaki wróżą temu koniec? Wątpię. Właściwie nie mam już
ani ochoty ani woli pytać czemu ludzie nie potrafiący uporać się z samozwańcami albo szaleńcami
nie proszą o jakieś wsparcie z zewnątrz,
nie piszą do wojewody, do prawicowych portali czy vlogerów, nie starają się przewidzieć, a może i wyprzedzić
działania swawolnego Dyzia. Tu od razu dodaję: NIE O SOBIE MYŚLĘ!!!!!! Ale gdzie do cholery ta samochwaląca się kiedyś Zjednoczona Prawica? Czy naprawdę nie pamiętacie jak nie żyjący Goniec Olecki przestrzegał
przed laty, że samym mędrkowaniem, ograniczaniem się do informacji, że zapalił się Marioli garnek na kuchni niczego nie osiągniecie?
Część druga poprzedniego wpisu: podobno radna Kaczor oświadczyła na podpuszczające wezwanie Sobczaka "jak chcecie robić referendum to róbcie je teraz" że nie dąży do referendum. To do czego Pani, Pani Kaczor, dąży? Do poddania się? Nie mogła Pani odpowiedzieć, że jeśli referendum - to w terminie ustalonym przez "zbuntowanych" radnych, a nie czasie narzucanym przez kogoś, kto na zaufanie waszym zdaniem nie zasługuje? Mała rzecz, niewielka zmiana - a jak redefiniuje wasze pozycje, uwalnia od podpuszczania ludzi przez tego krzykacza... Naprawdę nie uważa Pani, że Olecko zasłużyło na dobrego gospodarza, a obecny wraz z całą swoją kamarylą nadaje się na śmietnik?
M.Z.
Fot. dzieciochatki.pl

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz