Znowu Olecko?
Na portalu Dariusza Josiewicza www.gazetaolecka.com pod informacją o skierowaniu sprawy wotum nieufności wobec burmistrza Sobczaka wpisałem taki oto komentarz:
Nie jesteśmy szczególnie zaprzyjaźnieni, od dłuższego czasu Mazurami zajmuję się incydentalnie, więc może komentarz redakcja wpuścić, może nie wpuścić. To, co dzisiaj powiem wydaje mi się bardzo ważne i ma ścisły związek z nieustającą walką o władzę, wpływy i pieniądze w pewnym „mazurskim miasteczku”. Dobrze, powiedzmy wprost: w Olecku. Miejscu, które jego władza wykonawcza za wszelką cenę chce przerobić w wielką żwirownię. Po co? Od kilku lat wiadomo, że po to, by wybudować przy udziale tego kruszcu rodzaj infrastruktury łącznika Olecko – Raczki. A co niby takiego ciekawego w tych Raczkach? Via Baltica. Autostradowa trasa łącząca republiki bałtyckie, czyli Litwę, Łotwę i Estonię z południem i centrum Europy. Powie ktoś: wielki raban o mało znaczące państewka. Kombinując lokalnie można powiedzieć – TAK! Ale tym się różni wspomniane lokalne „kombinowanie” od szerszego myślenia, że to pierwsze jest zaściankowe, a drugie uniwersalne. Otóż proszę Państwa właśnie podpisano memorandum o budowie tunelu kolejowego pomiędzy Tallinem i Helsinkami. Skąd pieniądze? 70 procent od… Chińczyków, 30 procent od Unii. Po co Chińczykom tunel pod Zatoką Fińską? Po to, by zrealizować jeden z pomysłów na nowy Jedwabny Szlak. Prowadziłby morską trasą północną do jednego z portów norweskich. Potem koleją 500 km do Helsinek, tunel, Tallin i Via Baltica.
Czy teraz lepiej cni
olecczanie rozumiecie dlaczego walka o wpływy i przyszłą kasę nie będzie
łagodnieć, ale wręcz przeciwnie, zaostrzy się jak diabli?
Gdyby ktoś nie wierzył – materiał o tunelu i w ogóle uruchomieniu północnej bramy Jedwabnego Szlaku znajdzie tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=9awwjMAcjVQ
Tych materiałów jest zresztą
znacznie więcej. Czy długie nosy przyszłych
(albo potencjalnych) beneficjentów inwestycji wzniesionych przy użyciu między
innymi oleckiego żwiru okazały się doskonalsze w działaniu, niż przewidywania
radnych? Skąd bierze się wniesienie sprawy przez burmistrza
Olecka (o wotum nieufności) do WSA? Nie mnie o tym przesądzać.
Drugie wotum nieufności w przyszłym roku oznacza koniec urzędowania Sobczaka.
Potencjalnym polemistom i autorom wpisów typu „A CO CIĘ TO OBCHODZI?” z góry
odpowiadam: jestem wolnym człowiekiem, mam prawo komentować to, co się w Olecku
dzieje, opisywać przewrotność osób publicznych i ich makiaweliczne działania.
Marek Zarębski
Fot. radioolsztyn.pl
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Pełne moje imię i nazwisko, właściwy mail. Wiedzieli o tym radni, czy nie wiedzieli? Nie mam kogo zapytać. Czy powód Sobczak wymusi potencjalnie możliwym wyrokiem sądowym zaufanie do siebie? Czy w ogóle w kategoriach poza-prawnych zaufanie to coś, czego dochodzi się przed sądem? Mogę rozstrzygnąć prywatnie, pewnie mało kogo to obchodzi. Cóż, pożyjemy, zobaczymy.
M.Z.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz